Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

Teologowie protestanccy w Niemczech za wspomaganym samobójstwem?

O „dopuszczaniu pomocnych opcji samobójczych w instytucjach kościelnych” piszą znani teologowie protestanccy w artykule „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Konferencja Episkopatu Niemiec sprzeciwiła się temu. Czy Kościół Ewangelicki w Niemczech zareagował już na stanowisko teologów?

Czołowi teolodzy protestanccy wypowiedzieli się w artykule „Frankfurter Allgemeine Zeitung” na temat wspomaganego samobójstwa w Niemczech. Przewodniczący Izby Odpowiedzialności Publicznej Kościoła Ewangelickiego Reiner Anselm oraz niemiecki, protestancki teolog Ulrich Lilie, podkreślili w nim, że instytucje kościelne nie powinny odmawiać takiego samobójstwa.

Biskupi katoliccy szybko wyrazili swój sprzeciw wobec wezwania protestanckich duchownych do otwarcia się na wspomagane samobójstwo. Biskup pomocniczy Augsburga Anton Losinger zareagował z wyraźną krytyką na te sugestie. „Wymaga to sprzeciwu i zatrzymania!” – podkreślił, dodając, że to co, napisali teologowie, ustanawia śliskie zbocze, które „śmiertelnie przyspiesza kulę aktywnej eutanazji i ustawia ją w ruchu”. A trzeba powiedzieć wreszcie: „stop”.

Jak donosi CNA Deutsch, już w sierpniu ubiegłego roku kard. Walter Kasper zaprzeczył twierdzeniom protestanckiego biskupa regionalnego Hanoweru, Ralfa Meistera, że ​​eutanazja jest „uzasadniona teologicznie”. Katechizm Kościoła Katolickiego (KKK) stwierdza natomiast, że ​​każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie przed Bogiem. Mówi też, że samobójstwo jest sprzeczne nie tylko z miłością do bliźniego i samego siebie, ale także z „naturalną skłonnością człowieka do zachowania i zachowania własnego życia”. Człowiek jest „tylko administratorem, a nie właścicielem życia, które Bóg nam powierzył” (KKK, nr 2280 i nast.). Nawet jeśli samobójstwo określa się jako „poważne naruszenie prawdziwej miłości własnej” (KKK, nr 2281), nie powinno się „tracić nadziei na wieczne zbawienie tych, którzy popełnili samobójstwo”, zgodnie z Katechizmem. W związku z tym poważne zaburzenia psychiczne, lęk lub silny lęk przed udarem losu, agonią lub torturami mogą zmniejszyć odpowiedzialność samobójcy. Z drugiej strony czynna eutanazja nie może być usprawiedliwiona z katolickiego punktu widzenia, jak podkreśla Katechizm: „Dobrowolna pomoc w samobójstwie jest sprzeczna z prawem moralnym”.

Papież Franciszek wielokrotnie potępiał eutanazję, samobójstwo wspomagane z wielką surowością i odrzucał jako niezgodne z nauczaniem katolickim. W październiku 2018 r. ostrzegł również przed globalnym wzrostem liczby aktywnych eutanazji. Papież skrytykował tendencję do legalizacji „śmierci na życzenie”. Podkreślił, że ludzie, którzy cierpią na przewlekłe, poważne choroby lub znajdują się w końcowym stadium choroby, potrzebują raczej odpowiedniego wsparcia.

Sam Kościół Ewangelicki w Niemczech zdystansował się już od stanowiska teologów? „Kościół Ewangelicki w Niemczech wyraźnie odrzuca wszelką zorganizowaną pomoc w popełnieniu samobójstwa” – powiedział rzecznik Kościoła Ewangelickiego, zapytany przez CNA, co myśli o artykule. Kościół Ewangelicki zobowiązał się do ochrony życia. „Fakt, że ludzie widzą tylko możliwość samobójstwa, jest zawsze tragiczną sytuacją graniczną. Służba w Kościele ma też więc zapewniać opiekę paliatywną, duszpasterską, poradnictwo i pracę hospicjów” – podkreślił rzecznik ewangelików.

Artykuł „Frankfurter Allgemeine Zeitung” wzbudza kontrowersje również po stronie protestanckiej.

(za:opoka.org.pl)