Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

Zesłanie Ducha Świętego

9 czerwca 2019

Dz 2,1-11; Rz 8,8-17; J 20,19-23
Zesłanie Ducha Świętego jest momentem oficjalnych narodzin Kościoła. To właśnie pięćdziesiątego dnia po zmartwychwstaniu Chrystusa, zwanego dlatego Pięćdziesiątnicą, został zesłany zapowiadany Duch Święty, który stał się mocą i przewodnikiem Kościoła, jako instytucji zbawczej Jezusa Chrystusa. I chociaż ten Duch Święty towarzyszył od początku poczynaniom Jezusa na ziemi, a także po Jego zmartwychwstaniu, jednak dopiero teraz po odejściu Chrystusa, po Jego wniebowstąpieniu przejął On rolę czołowego działacza w pozostawionym po Mistrzu Kościele. Stąd Jego zesłanie na pierwotny Kościół jest tak mocno podkreślone: wyrażone w symbolice ognistych języków czy podmuchu silnego wiatru. Niektóre przekazy ewangeliczne nie oddzielają czasowo dwóch wydarzeń związanych z Chrystusem: Jego zmartwychwstanie i wniebowstąpienie, biorąc pod uwagę inny Boski punkt widzenia, dla którego czas nie gra roli. Jednakże przesłanie dzisiejszego dnia jest jedno: Duch Święty po odejściu Jezusa do nieba jest mocą i przewodnikiem Kościoła. To On sprawia, że przez chrzest stajemy się przybranymi dziećmi Bożymi, o którym mówi dzisiejsze drugie czytanie, i że w naszych sercach zamieszkuje Bóg, który usprawnia nas do miłowania Boga: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje Go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy”. Ten Duch ostatecznie wszystkiego nas uczy, przypomina i realizuje, co Chrystus dokonał na krzyżu, przybliżając nas każdego dnia coraz bardziej do Boga.