Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

Święto archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela

Spośród wielu prawd wiary człowiek wierzący może mieć więcej trudności z przyjęciem wiary w istnienie aniołów czy archaniołów. Z jednej strony nikt ich nie widział, z drugiej, w ich opisie są zbyt mocno personifikowani, niemalże utożsamiani z ludzkimi herosami o specjalnych mocach. Tym co je charakteryzuje jest to, że są istotami niebiańskimi, stworzonymi jak my przez Boga, dla specjalnych celów. Jako takie, są zawsze bardzo blisko Stwórcy, będący pod Jego ręką, do jego stałej dyspozycji. Można zrozumieć ich istnienie na podobnej zasadzie do naszej roli w świecie, gdy uzmysłowimy sobie cel i sens naszej egzystencji: chwała Boża, poprzez czynione i szerzone dobro, które wyszło z rąk Bożych, by ku Niemu wrócić. Aniołowie mają tu swe szczególne miejsce. Archaniołowie jawią się tu niczym ambasadorzy samego Boga.

Więksi niż aniołowie?
Poniekąd tak, ale ich wielkości nie mierzy się ich własną potęgą, jakby to od nich zależało to, kim są. Ich wielkość mierzy się bliskością Boga, tak jak wśród ludzi są grzesznicy i mniejsi lub więksi święci, w zależności od misji, jaką spełnili w swoim życiu. Grzesznik z natury jest dalej od Boga, święty bliżej, i ten jest bliżej kto bardziej pokorny, a tym samym bardziej transparentny i dyspozycyjny do pełnienia woli Bożej. Bliskość Boga oznacza zarazem większy przystęp do kontemplacji Jego oblicza, skąd czerpie swoje szczęście. Tak jest również wśród aniołów. Anioł, z greck. „posłaniec” (Boga), stworzony by pełnić Jego wolę. Już etymologia słowa wskazuje na jego istotę: bycie posłanym. Św. Augustyn zauważa, że anioł oznacza funkcję (posłania przez Boga) i jako taki jest duchem: „Przez to czym jest, jest duchem, a przez to co wypełnia, jest aniołem”. Jako taki nie jest bezwolny, więc tak jak człowiek, jest on obdarzony wolną wolą i intelektem. To znaczy, że wie co i dlaczego coś robi: bo chce być wolnym narzędziem chwały Bożej, by szerzyć Jego dobro. Przedrostek grecki „arch…”, wskazuje na wybitność posłania anioła, tzn. posłania o większym znaczeniu dla historii zbawienia i świętości. Od jego posłania zależy więc więcej niż od posłania innych aniołów. Jako taki jest najbliżej oblicza Bożego będąc niejako w stałej ekstazie z racji bezpośredniej bliskości Boga. W Biblii podaje się imiona tylko trzech archaniołów, podkreślając tym samym wyjątkową wagę ich misji, od których miało zależeć zbawienie i poznanie Boga: Michała, Rafała i Gabriela.

Skąd takie imiona?
Tak jak wiele imion - z Biblii. Są to hebrajskie imiona będące zarazem nośnikami ich funkcji, tak jak zawsze pojmowało je Pismo święte. Michał, pochodzi z hebr. „mika-el”, co znaczy „któż jak Bóg”. Według tradycji archanioł ten wystąpił przeciw Lucyferowi i jego zwolennikom, kiedy ci zbuntowali się przeciwko Bogu. Jego okrzyk „któż jak Bóg” stał się znakiem rozpoznawczym jego misji zwalczania szatana. Dlatego jest on uważany za pierwszego i najważniejszego spośród aniołów, „jednego z przedniejszych książąt nieba” (Dn 13,21) i „obrońcą ludu izraelskiego”, więc i Kościoła (Dn 12,1). W wizji Apokalipsy, w zbroi z mieczem, stoi na czele duchów niebieskich walcząc z szatanem (Ap 12,7). Jest uważany za anioła sprawiedliwości i sądu, łaski i zmiłowania (2 Tes 4,16), trzymając pieczę nad Kościołem. Jako taki patronuje wielu państwom, żołnierzom i dobrej śmierci. Gabriel („gabri-el”) znaczy „Mąż (wojownik) Boży”. To on miał przynieść dobrą wiadomość Maryi o narodzinach Syna Bożego, a Zachariaszowi o narodzinach Jana Chrzciciela (Łk 1,11-20, 26-31). Dlatego jego wspomnienie obchodzono w przeddzień zwiastowania Pańskiego, tj. 24 marca. Jako taki, był stróżem Świętej Rodziny, a dziś jest patronem dyplomatów, pocztowców, telefonu, radia i telewizji. Rafał, z hebr. „rafa-el”, oznacza „Bóg uleczył”. Towarzyszył on prorokowi Starego Testamentu Tobiaszowi w jego drodze do wyznaczonego przez Boga celu, chroni go przed wieloma niebezpieczeństwami i ostatecznie uzdrawia jego ojca ze ślepoty. Jako taki ukazuje dobroć Opatrzności Bożej patronując aptekarzom, lekarzom i podróżnikom.

Dlaczego 29 września?
Bo tak ustalono po ostatniej reformie kalendarza liturgicznego, który miał miejsce 14 lutego 1969 roku. Przed tą reformą święta każdego z nich obchodzono oddzielnie: Michała celebrowano 29 września, Rafała – 24 października, Gabriela – 24 marca. Zbyt duża ilość świąt kazała zredukować je i wziąć do wspólnego mianownika celebrując wszystkie jednego dnia, 29 września, idąc za starą tradycją syryjską, która w tym dniu świętowała Michała, jako najważniejszego z wszystkich aniołów.
(Katolik, Wrzesień, s. 4)