Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

Niedziela Zesłania Ducha Świętego

12 czerwca 2011

Dz 2,1-11; 1 Kor 12,3-7.12-13; J 20,19-23

Dzisiejsze czytania każą nam zatrzymać się na fakcie zesłania Ducha Świętego na pierwotny Kościół. Rozbieżność dwóch przekazów co do terminu tego zesłania nie jest błędem, ale wyrażeniem myślenia żydowskiego, na których święto zesłania Ducha Świętego jest oparte. Jan Ewangelista umieszcza to zesłanie jeszcze tego samego wieczoru, w którym Chrystus zmartwychwstał, natomiast Łukasz, autor Dziejów Apostolskich, mówi o 50-ciu dniach później. Obydwaj śledzą żydowską tradycję świąt rolniczych, kiedy to przez 50 kolejnych dni składało się pierwociny płodów ziemi, by uroczyście zakończyć je dnia pięćdziesiątego. Podczas gdy Jan podkreśla początek owocowania Kościoła, w postaci daru zmartwychwstania Chrystusa wraz z nową mocą Ducha, która zaczyna się udzielać Apostołom, Łukasz zwraca szczególną uwagę na jej efekt końcowy, moc Ducha, która ostatecznie uzdalnia pierwotny Kościół do pełnienia Jego misji. I to jest główne przeslanie dzisiejszych czytań: należy kierować się Duchem Chrystusa w ewangelizacji świata. On gwarantuje jedność i skuteczność działania Bożego Kościoła w kierunku, jaki wyznaczył mu sam Jezus Chrystus.