Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

4 niedziela wielkanocna

11 maja 2014

Dz 2,14a.36-41; 1 P 2,20-25; J 10,1-10
Chrysus jawi się w dzisiejszej Ewangelii jako brama dla swych owiec. Tylko ci, którzy przechodzą przez tą bramę mają w Nim udział. Przejść przez bramę, jaką jest Chrystus, by mieć w Nim udział, oznacza nawrócić się i być ochrzczonym w imię Chrystusa, bowiem to właśnie chrzest daje nam dopiero przystęp do owoców Jego dzieła zbawczego. Tego nas naucza dziś św. Piotr podczas swej mowy w dniu Pięćdziesiątnicy. Kiedy zarzuca Żydom ukrzyżowanie Jezusa, Mesjasza i Pana, nakazuje im by się nawrócili i ochrzcili, bo w ten sposób dostąpią odpuszczenia swoich grzechów, z powodu których Chrystus poniósł śmierć. Co więcej, ich czyste od grzechów serca będą w pełni dysponowane do przyjęcia daru zmartwychwstania Chrystusa: Ducha Świętego, który został zesłany w dniu Pięćdziesiątnicy. Piotr w swym Liście dalej poucza, że po śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa Pana nie zmieniła się nasza ludzka kondycja podległa cierpieniu i śmierci, ale w krzyżu i śmierci Chrystusa przybrała ona teraz nowy wymiar zbawczy. „To się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia (…). Chrystus również cierpiał za was i zostawił nam wzór, abyśmy szli za Nim jego śladami”.