Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

20 niedziela zwykła

19 sierpnia 2012

Prz 9,1-6; Ef 5,15-20; J 6,51-58
Prawdziwa mądrość zachęca do karmienia się pokarmem, który z nieba zstępuje. A jest nim, jak nas zapewnia sam Jezus, Jego ciało i krew, dane za życie świata. To właśnie Jego ofiara z ciała i krwi była w stanie przywrócić pokój zagubiony niegdyś przez człowieka poprzez grzech. Teraz Jego ciało i krew, obecne w pokarmie eucharystycznym, jest gwarancją zbawienia wiecznego dla każdego, kto się nim posila. I to jest, jak nas zapewnia dzisiejsze pierwsze czytanie, prawdziwa mądrość: zbudowała sobie dom, wyciosała siedem kolumn (filary pewności), namieszała wino i stół zastawiła, zapraszając ludzi prostego serca: „Prostaczek niech do mnie tu przyjdzie”. Nie zamyka swoich podwoi nawet dla tych, którym brak tej mądrości: „Chodźcie, nasyćcie się moim chlebem, pijcie wino, które wam zmieszałam. Odrzućcie głupotę i żyjcie, chodźcie drogą rozwagi”. Zbawienie jest więc otwarte dla każdego i polega na chwaleniu Boga w Chrystusie, wykorzystując tym samym czas naszego życia. A gdy jest ono zasilane pokarmem niebieskim w postaci Chrystusowego ciała i krwi daje gwarancję życia wiecznego.