Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

2. Niedziela Wielkiego Postu

24 lutego 2013

Rdz 15,5-12. 17-18; Flp 3,17-4,1; Łk 9,28-36
Stosując się do zwyczajów ludzkich ówczesnego społeczeństwa, Bóg zawiera ze swoim ludem przymierze. On sam zobowiązuje się do pomnożenia swego ludu i oddania mu na własność wyznaczonej krainy. W zamian Bóg chce jedynie wierności, którą jak się okazuje od samego początku wykazał się przedstawiciel tego ludu Abram; co Bóg poczytał mu za wielką zasługę. Przypieczętowaniem przymierza jest przyjęcie przez Boga ofiary złożonej przez Abrama, tzn. strawienie ogniem jej dwóch przepołowionych części. W przymierzu tym widać zalążki prawdziwego przymierza Boga z ludźmi w ofierze Syna Bożego. W jego też świetle klarują się prawdziwie duchowe cele przymierza. Cudowne przemienienie Jezusa na górze Tabor w obecności trzech filarów pierwotnego Kościoła oraz autorytetu Mojżesza i Eliasza, jako świadków całej dotychczasowej tradycji rozmów Bosko-ludzkich, jest sygnałem z nieba potwierdzającym posłannictwo Boskie Chrystusa. Wyznaczoną krainą jest niebo, pomnożeniem ludu jest nowa jego jakość w postaci życia wiecznego, ofiarą: ciało i krew Syna Bożego strawione na drzewie krzyża. „Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana naszego Jezusa Chrystusa”.