Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

1 niedziela adwentu B

3 grudnia 2017

Iz 63,16b 17.19b.64,3-7; 1 Kor 1,3-9; Mk 13,33-37
Temat czuwania na przyjście Pana dominuje w dzisiejszej ewangelii zgodnie z rozpoczynającym się nowym okresem liturgicznym, Adwentem. 1. niedziela tego okresu cytuje słowa Jezusa skierowane do jego uczniów: „Uważajcie i czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie”. Jezus porównuje to czuwanie do zamożnego człowieka, który udał się w podróż zostawiając swój dom pod zarząd swoim sługom, a oddźwiernemu kazał czuwać, bo może wrócić w każdej chwili: „Z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem”. Krótko mówiąc, Pan może przybyć w godzinie, w której się nikt nie spodziewa. Najlepszym sposobem przygotowania na to przyjście powinno być dobre, chrześcijańskie życie każdego dnia, o czym mówi św. Paweł w dzisiejszym 2-gim czytaniu: „Abyśmy byli bez zarzutu w dzień Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Adwent jest tym okresem, który nam o tym przypomina, zgodnie ze źródłosłowem łacińskim, „adventus” znaczy, „przychodzący” (w domyśle „Pan”). Tradycja przez wieki, wsparta Pismem Świętym i nauką ojców Koscioła, mówi o trzech rodzajach adwentu:

1) historycznym, tym wyrażonym w Starym Testamencie; chodziło o oczekiwanie na przyjście Mesjasza, który miał wybawić lud z grzechów; temat ten porusza dzisiejsze 1. czytanie z księgi proroka Izajasza, które zachęca do ufnego pokładania nadziei grzeszników w zbawcze plany Boga, „Odkupiciela”;

2) liturgicznym, tym wyrażonym w liturgii na naszych oczach i w naszym przypadku; to, co zostało wypełnione w historii na Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, Odkupicielu, który narodził się i umarł za grzechy ludzkie na krzyżu, to też dokonuje się cały czas w liturgii i w sakramentach na nas; dlatego tak ważne jest uczestnictwo w liturgii Kościoła, która uprzystępnia nam zbawienie w Chrystusie mocą Ducha Świętego; okres Adwentu budzi nas z letargu uśpienia do czuwania, by nie przegapić przyjścia Jezusa – Odkupiciela, które celebrujemy w okresie Bożego Narodzenia;

3) eschatycznym (eschaton, wieczność) tym wyrażonym w powtórnym przyjsciu Jezusa na końcu świata, tzw. Parusia, gdzie rozpocznie się wieczne panowanie Boga i nasze w nim uczetnictwo zgodnie z naszym życiem; dlatego taż ważne jest czujne, dobre, chrześcijańskie życie, w każdym czasie przygotowane na spotkanie z Panem.

W okresie adwentu krzyżują się te trzy znaczenia mówiąc nam każdego roku o naszym posuwaniu się w latach, przyjściu Chrystusa naszego Zbawiciela i zblżaniu się do naszego ostatecznego spotkania z Panem, na którego czekaliśmy w postawie dobrego, chrześcijańskiego życia. Takie jest też znaczenie aramejskiego słowa „ma-ra-na-tha”, które wyśpiewywali chrześcijanie w pierwszych wiekach, chcąc przyjścia Chrystusa Pana bez ociągania się (dosłownie: „Przyjdź już Panie”).