Ja Katolik
Teologia zwykłego zjadacza chleba

1 niedziela Wielkiego Postu

22 lutego 2015

Rdz 9,8-15; 1 P 3,18-22; Mk 1,12-15
W ubiegłą środę (popielcową) Kościół wszedł w okres Wielkiego Postu, który przez blisko siedem tygodni będzie nas przygotowywać do przeżywania już po raz kolejny wielkich misteriów naszego zbawienia w tajemnicy Wielkanocy: zbawczej męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Pierwsza niedziela Wielkiego Postu podaje opis kuszenia Jezusa na pustyni przez szatana, chcąc w ten sposób dać do zrozumienia, że Jezus od samego początku jawi się jako zwycięzca szatana, bo poddany próbom, przed którymi wielu z nas nieustannie upada, On je przezwycięża, stając się tym samym bastionem naszego trwania przy Bogu. Co w pełni potwierdzi później na krzyżu. Z perpspektywy krzyża Chrystusowego okaże się, że arka Noego, którą w swej opatrzności Bóg przygotowywał dla zachowania świata przed wodami potopu, dopiero zaczęła spełniać swe prawdziwe znaczenie. Wody potopu, dzięki ofierze Jezusa Chrystusa, nie są już znakiem zagłady ludzkości, ale w sakramencie chrztu stały się znakiem zbawienia, który ocala plemie ludzkie w arce Chrystusowego Kościoła. Apostoł Piotr podsumowuje to w słowach: „Chrystus umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić. Zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. W nim poszedł ogłosić zbawienie” wszystkim (...); „a budowana była arka”, która uratowała nas we chrzcie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa. Tymczasem Kościół Chrystusa, za swym Mistrzem nawołuje każdego z nas do nawrócenia.